25 czerwca 2012

Mmniam...

Po zeszłorocznej fascynacji na temat modeliny postanowiłam, że sama coś pobróbuję. Zakupiłam więc cały sprzęt ( trzeba być troszkę szalonym ) i zaczęłam lepić, gnieść, formować. Cierpliwość i wytrwałość to klucz do sukcesu...
Uwielbiam gotować, dlatego zabrałam się do tematyki jedzenia. Czasami ludzie narzekają, że jedzenie jest nudne. Może warto czasami zainspirować się malutkimi rzeczami... :)





Może teraz zrobię coś na słodko?

11 komentarzy:

  1. Jakie śliczne!Bardzo mi się podobaja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale śliczne ! :)
    I czekam na słodkości :D

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne kanapeczki ;33

    http://cherry-cookiess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne!!!
    Twórz więcej ;D
    Sama zrobiłaś talerzyki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Użyłam do tego spodu od miniaturowego kieliszka z gry alko-chińczyk (już myślałam, że ta gra nigdy mi się nie przyda, a jednak).
      Niebawem wrzucam nowe zdjęcia :) (Korzystam jeszcze z wakacji :P).
      Pozdrawiam wszystkich gorąco!

      Usuń
  5. Świetny blog ! Dodaję się do obserwatorów ;>D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo pyszne kanapki i ogólnie fajny blog :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mm jakie pyszności ;)

    zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń